1sty2016

Palenie drewnem - fakty i mity

piecyk na drewnoWśród wielu zalet ogrzewania drewnem na pierwszy plan wysuwa się to, że mamy do czynienia z rozwiązaniem przyjaznym środowisku naturalnemu, nie da się bowiem zaprzeczyć, że jest to paliwo odtwarzalne.

Drzewa rosną, a choć ich wykorzystanie nie byłoby możliwe bez ich ścięcia, na ich miejsce niemal natychmiast sadzone są nowe egzemplarze. Na efekty nie trzeba czekać długo, już bowiem za kilka lat te nowe drzewa nadają się do ścięcia. Co więcej, dzieje się to poza zasięgiem wzroku osoby, która wykorzystuje drewno jako materiał opałowy.

Naturalnie, samo ścięcie drzewa nie jest wcale tożsame z uzyskaniem za jego pośrednictwem wartościowego paliwa. Proces jest o wiele bardziej złożony i wiąże się z jego porąbaniem, a następnie również złożeniem w miejscu przewiewnym, a jednocześnie zadaszonym. W miejscu takim drewno musi przebywać zresztą co najmniej dwa lata, przyjmuje się bowiem, że może być wartościowym materiałem grzewczym przede wszystkim wówczas, gdy jego wilgotność obniży się do poziomu przynajmniej dwudziestu procent.

Warto mieć to na uwadze, gdy analizuje się parametry podawane przez producentów palenisk. Nawet, jeśli brzmią one szczególnie zachęcająco, nie można zapominać o tym, że dotyczą one drewna konkretnego gatunku, a także ciętego i porąbanego w odpowiedni sposób. Oczywiście, nikt nie zmusi nas do tego, aby stosować się do wspomnianych zaleceń, jeśli jednak nie będziemy ich przestrzegać, powinniśmy liczyć się z konsekwencjami, które nie będą nas satysfakcjonować. Problemem może okazać się nie tylko wilgotność oraz sadza gromadząca się w palenisku i przewodzie kominowym, ale również niechęć sprzedawcy do rozpatrywania na naszą korzyść składanych reklamacji.

Trudno o jednoznaczne opinie wówczas, gdy przedmiotem analizy jest sama obsługa zasilanego drewnem kominka, duże znaczenie ma bowiem to, kiedy i jak często jest on wykorzystywany. Jeśli użytkujemy go w celach rekreacyjno-grzewczych, wykorzystywanie jego możliwości może dawać nam niemałą satysfakcję. O problemie nie ma mowy nawet wówczas, gdy raz na jakiś czas drewno trzeba porąbać i ułożyć w przeznaczonym do tego miejscu, trudno bowiem nie zgodzić się, że ma to dobry wpływ na nasze zdrowie.

Problem pojawia się wówczas, gdy zima jest sroga, dom duży, a palenie drewnem jest konieczne również na wyższych kondygnacjach. W takiej sytuacji do głosu dochodzi planowanie, a i ono nie zawsze przynosi oczekiwane rezultaty. Oczywiście, nie brakuje teoretyków palenia drewnem i ci bez większych trudności są nam w stanie przedstawić wyliczenia, dzięki którym można łatwo oszacować, kiedy powinniśmy zacząć palić w piecu, aby po powrocie z pracy cieszyć się ciepłem w domu. Niestety, również wspomniane obliczenia bywają dość problematyczne. Odnoszą się do pewnych warunków, które muszą nastąpić, a doświadczenie podpowiada, że nie ma kominków nie tylko idealnych, ale i bliskich ideałowi.

Zobacz również

Piecyki na drewno

Opalanie drewnem znów jest modne. Jak się okazuje w coraz większej ilości gospodarstw takie rozwiązanie jest wykorzystywane. Szczególnie w takich miejscach, gdzie jest dostęp do taniego...